Kiedy wspólnota parafialna staje się niebezpieczna?

Magdalena Jóźwik

Z braku możliwości spotkania bierze się najczęściej myślenie, że poza naszą wspólnotą nie ma już nikogo innego w Kościele. Jak budować jedność w parafii, gdy funkcjonuje w niej tyle grup?

 

Na szczęście nie brakuje w naszych parafiach grup, ruchów, wspólnot, które dają możliwość do pogłębienia wiary – jej zrozumienia i przeżywania. Niektóre z nich to grupy typowo modlitewne, inne skupiają się na działalności charytatywnej, jeszcze inne to wspólnoty związane z nową ewangelizacją. Nie brakuje też takich, które za cel stawiają sobie po prostu pogłębienie formacji chrześcijańskiej swoich członków – to grupy zarówno dla rodzin, jak i otwarte dla wszystkich, niezależnie od sytuacji życiowej.

 

Czy warto być w takiej grupie, wspólnocie? Na pewno. Daje to możliwość spotkania osób, które na co dzień też starają się żyć wiarą, można się wspólnie pomodlić, usłyszeć dobrą katechezę czy konferencję, zrobić coś razem, a przede wszystkim przełamywać anonimowość pomiędzy parafianami. Grupa daje też wsparcie, pewną siłę do kształtowania swojej chrześcijańskiej tożsamości, bo przecież w środowisku pracy, a czasem nawet i w rodzinie różnie bywa z wyznawaniem wiary przez kolegów, współpracowników.

 

Niezaprzeczalne, pozytywne aspekty działalności wspólnot parafialnych budzą też refleksję, czy ich sposób funkcjonowania służy budowaniu jedności. O co chodzi? O kilka niby drobnych niuansów, a przecież mogących przynosić poważne konsekwencje.

 

Pierwszy. Wydaje się, że niektóre ze wspólnot w swoim sposobnie funkcjonowania zapominają, że są częścią większej całości, parafii, diecezji, Kościoła powszechnego. Ich członkowie najchętniej chodzą np. na Eucharystię sprawowaną tylko dla ich grupy/wspólnoty, a ta, tradycyjna, niedzielna czy inna „zwyczajnie parafialna” już nie daje im takiej radości. Może działa tu tylko aspekt psychologiczny – zna się swoich ze wspólnoty, te śpiewy, ta estetyka liturgiczna danej grupy pomaga. Może to tylko etap przejściowy w rozwoju wiary, kiedy forma odgrywa tak dużą rolę. Ale może jest to też sygnał alarmujący, czy przypadkiem wspólnota nie staje się za bardzo samowystarczalna, oderwana od parafii. Duszpasterze najczęściej nie czują tego niebezpieczeństwa, ponieważ ich posługa przeważnie wiąże się z duszpasterstwem parafialnym, tzw. zwyczajnym, ale świeccy mogą w sumie korzystać tylko z tego, co daje im wspólnota/grupa, i praktycznie dla pozostałych parafian pozostać niewidocznymi. A szkoda, jeśli pogłębiają swoją relację z Bogiem, to chociażby ze względu na świadectwo wobec innych dobrze byłoby, gdyby pokazali się wspólnocie… parafialnej.

 

Drugi. W działalności grup, wspólnot parafialnych daje się też zauważyć pewnego rodzaju samowystarczalność w działalności przejawiająca się np. w tym, że nie proszą innych o pomoc, ale też nie wychodzą z zainteresowaniem problemami/sprawami parafii (tam, gdzie to zjawisko nie występuje – Bogu dzięki!). Ratunkiem dla przezwyciężania takiego parafialnego odseparowania są organizowane w niektórych parafiach dni wspólnot parafialnych, kiedy jest okazja, by się poznać, zobaczyć i przede wszystkim uczyć jedności w różnorodności form pogłębiania wiary. To chyba najczęściej z braku możliwości spotkania, poznania się bierze się myślenie, że poza naszą wspólnotą/grupą nie ma już nikogo innego w Kościele. A przecież parafia daje możliwość zobaczenia różnorodności charyzmatów, które są po to, by się nimi dzielić, wymieniać, wzajemnie sobie służyć.

 

Dobrze zobrazuje to chyba prosty przykład: czemu, gdy organizowane są rekolekcje Szkół Nowej Ewangelizacji czy katechezy Drogi Neokatechumenalnej, liderzy i duszpasterze nie poproszą o wsparcie modlitewne np. Róż Różańcowych, Grup Ojca Pio czy innych wspólnot modlitewnych? Dałoby to konkretne wsparcie modlitewne, umocniło poczucie działania we wspólnej sprawie, bo przecież głosimy, katechizujemy, modlimy się za innych nie po to, by w naszej wspólnocie były tłumy i podbijały się statystki, tylko po to, by jak najwięcej osób mogło w końcu doświadczyć żywej obecności Jezusa w swoim życiu. I kwestia, w której to będzie wspólnocie, jest już tutaj naprawdę drugorzędna.

 

Magdalena Jóźwik – doktor teologii dogmatycznej, od ponad roku pracuje w Archidiecezjalnym Centrum Formacji Pastoralnej oraz współtworzy Szkołę Katechetów Parafialnych w Katowicach. Wcześniej przez 5 lat pracowała w sekretariacie II Synodu Archidiecezji Katowickiej


„Uprzejmie informujemy, że w Uroczystość Wszystkich Świętych w Szczecinie
zostaną odprawione Msze Święte wg następującego porządku: na Cmentarzu Centralnym
przy ul. Ku Słońcu, w Kaplicy Głównej, o godz. 9.00, 12.00 i 15.00; na Cmentarzu Nowym
przy ul. Bronowickiej o godz. 15.00. Z Kaplicy Głównej bezpośrednio po Mszy Świętej
o godz. 12.00, sprawowanej pod przewodnictwem Księdza Arcybiskupa Metropolity
Andrzeja Dzięgi, wyruszy procesja modlitewna za zmarłych.
We wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, 2 listopada br., na Cmentarzu
Centralnym w Szczecinie przy grobowcu kapłańskim zostanie odprawiona Msza Święta
o godz. 15.00. Przewodniczył jej będzie Ksiądz Arcybiskup Metropolita Andrzej Dzięga.
W tym dniu w Bazylice Archikatedralnej Mszę Świętą o godz. 12.00 odprawi Ksiądz
Biskup Henryk Wejman, a o godz. 18.00 Ksiądz Arcybiskup Metropolita Andrzej Dzięga.”

„We wspomnienie Wszystkich Wiernych Zmarłych, 2 listopada, o godz. 18.00
w kościele pw. NMP Gwiazdy Morza w Świnoujściu, Ksiądz Biskup Henryk Wejman
odprawi Mszę Świętą w intencji wszystkich, którzy nie powrócili z mórz i oceanów. Po
liturgii o godz. 19.30 odbędą się nad brzegiem Bałtyku Miejskie Zaduszki Morskie.”

„Zapraszamy wszystkich do udziału w uroczystych Mszach Świętych
w intencji Ojczyzny pod przewodnictwem Księdza Arcybiskupa Metropolity
Andrzeja Dzięgi odprawianych w 100. rocznicę odzyskania przez Polskę
Niepodległości, 11 listopada br.: o godz. 9.00 w Bazylice św. Jana Chrzciciela
przy ul. Bogurodzicy, po której odbędzie się poświęcenie pomnika „Boże chroń
Polskę” i o godz. 18.00 w Bazylice Archikatedralnej, po której nastąpi
poświęcenie Dzwonu Niepodległości „Święty Jan Paweł II”. O godz. 19.00
zostanie wykonane w Katedrze Oratorium słowno-muzyczne z udziałem chórów
szczecińskich pod dyrekcją prof. Ryszarda Handke.”

„Zapraszamy wszystkich do udziału w „Procesji ze świętymi”, która
odbędzie się w Szczecinie w Wigilię Uroczystości Wszystkich Świętych,
31 października br. Wyruszy ona o godz. 19.00 z parafii pw. św. Dominika do
Bazyliki Archikatedralnej, gdzie o godz. 20.00 zostanie odprawiona Msza Święta.
Zachęcamy do uczestnictwa w procesji z relikwiami świętych i błogosławionych
oraz ich wizerunkami (obrazy i figury).”


„Zapraszamy wszystkich do udziału w „Procesji ze świętymi”, która odbędzie się w Szczecinie w Wigilię Uroczystości Wszystkich Świętych, 31 października br. Wyruszy ona o godz. 19.00 z parafii pw. św. Dominika do Bazyliki Archikatedralnej, gdzie o godz. 20.00 zostanie odprawiona Msza Święta. Zachęcamy do uczestnictwa w procesji z relikwiami świętych i błogosławionych oraz ich wizerunkami (obrazy i figury).”

 

„W związku z wzrastającym zapotrzebowaniem na opiekę paliatywną wśród chorych przebywających w hospicjum domowym i stacjonarnym, Księża Pallotyni, prowadzący Hospicjum św. Jana Ewangelisty w Szczecinie, zwracają się z prośbą do lekarzy o podjęcie współpracy w opiece nad terminalnie chorymi. Zainteresowane osoby prosimy o kontakt z Ks. Januszem Kilarem SAC, Dyrektorem Hospicjum – tel. 603 927 070.”


„Zapraszamy na Mszę Świętą w dziewiątą rocznicę śmierci śp. Księdza Arcybiskupa Mariana Przykuckiego, pierwszego Metropolity Szczecińsko- Kamieńskiego. Zostanie ona odprawiona w Bazylice Archikatedralnej w Szczecinie w niedzielę, 14 października br. o godz. 12.00, z udziałem delegacji Bractwa Kurkowego ze Skoków, rodzinnej miejscowości śp. Księdza Arcybiskupa.”

„Zapraszamy wszystkich na pierwszą w dziejach Szczecina i Archidiecezji papieską koronację Obrazu Matki Bożej Zwycięskiej Królowej Polski, która odbędzie się w sobotę, 13 października o godz. 11.30, podczas Mszy Świętej pontyfikalnej pod przewodnictwem Księdza Arcybiskupa Wojciecha Polaka, Prymasa Polski w Bazylice św. Jana Chrzciciela, przy ul. Bogurodzicy w Szczecinie. O godz. 11.00, przed liturgią eucharystyczną, nastąpi premiera utworu SUB TUUM PRAESIDIUM. Ponadto wiernych z rejonu szczecińskiego zapraszamy na uroczystość rozpoczęcia Misji Koronacyjnych, w sobotę, 6 października

„Zapraszamy wykładowców, pracowników wyższych uczelni, duszpasterzy akademickich i duszpasterzy wyższych uczelni oraz wszystkich studiujących w Szczecinie na uroczystą Mszę Świętą inaugurującą nowy rok akademicki. Zostanie ona odprawiona w niedzielę, 14 października, o godz. 20.00 w Sanktuarium Najświętszego Serca Pana Jezusa w Szczecinie.”

Informacja dla Duszpasterzy i Wiernych

Ojciec Święty Franciszek zachęca wiernych do odmawiania w miesiącu październiku Różańca Świętego, kończąc go antyfoną „Pod Twoją obronę” i „Modlitwą do Świętego Michała Archanioła”.

Modlitwa do Świętego Michała Archanioła

Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce,

a przeciw niegodziwości i zasadzkom złego ducha

bądź naszą obroną.

Oby go Bóg pogromić raczył, pokornie o to prosimy,

a Ty, Wodzu niebieskich zastępów,

szatana i inne duchy złe,

które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą,

mocą Bożą strąć do piekła. Amen.


Męska toaleta z wizerunkiem Jezusa, a damska z Dziewicą Maryją. To zdjęcie oburzyło internautów

Stanowcza reakcja Polaków doprowadziła do usunięcia zdjęć z drzwi toalety.Marcin Wikło, polski dziennikarz przebywający w Brukseli, odnalazł w jednej z restauracji zaskakujące oznaczenie toalet. Na drzwiach do męskiej toalety wisiał wizerunek Jezusa, z kolei na drzwiach do drugiej powieszony był wizerunek Maryi Dziewicy sugerujący, że jest to toaleta damska. Swoim „odkryciem” postanowił podzielić się na Twitterze oznaczając zdjęcie hasztagiem #upadek.

Pod postem zawrzało. „Trudno w to uwierzyć”, „kto wpadł na tak głupi i prymitywny pomysł”, „trzeba to natychmiast zdjąć” – pisali w komentarzach użytkownicy Twittera. Szybko rozszyfrowali też, że zdjęcie zostało zrobione w restauracji „Mozart”. Pojawiły się głosy, żeby zasypać lokal wiadomościami z żądaniem usunięcia wizerunków oraz zbojkotować go. Krytycznie zareagowała również Polonia mieszkająca w Brukseli.Kilka godzin później Marcin Wikło umieścił kolejne zdjęcie, na którym wizerunków Maryi i Jezusa już nie ma. Obsługa poinformowała, że zdjęto je na prośbę grupy z Polski.

„Niesmak pozostał” – skomentował jednak Wikło.